Rozdanie nagród Aniołów Farmacji i Aniołów Medycyny

Złotą statuetkę Anioła Farmacji lub Medycyny odebrało w warszawskim Pałacu Zamoyskich dziesięciu lekarzy i dziesięciu farmaceutów z różnych stron Polski. To już szósta edycja tego wyjątkowego i niezwykle cenionego w środowiskach medycznych wyróżnienia.

– To sami pacjenci wskazują tych, którzy, ich zdaniem, zasłużyli na nagrodę – mówi Adam Górczyński, założyciel Fundacji Anioły Farmacji i Anioły Medycyny i pomysłodawca nagrody. – To może być lekarz, który zdiagnozował pacjenta, gdy jego koledzy tylko rozkładali ręce lub taki, który dobrym słowem dodawał sił w walce z chorobą. Farmaceuta, który wychwycił niepokojące objawy i doradził konsultacją ze specjalistą. Za każdym głosem, oddanym na naszych laureatów, kryje się jakaś historia.

Na uroczystej gali, która odbyła się w Pałacu Zamoyskich w Warszawie, wyróżnieni zostali farmaceuci: Anna Dobrowolska, Anna Kobylińska, Anna Markiewicz-Sak, Małgorzta Salwa, Adelina Szczecińska, Ewa Szubertowska i Ewa Wyszomirska oraz dr n. farmaceutycznych Lucyna Samborska. Dla nich był to dzień szczególny także dlatego, że 26 września obchodzimy Święto Aptekarza.

W kategorii Anioł Medycyny statuetki otrzymali: dr Agnieszka Florek ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, dr Anna Prokop z bydgoskiego Hospicjum im. ks. Jerzego Popiełuszki, lekarz rodzinny z Warszawy – dr Elżbieta Śniatowska-Szymańska, dr n. med. Izabela Banaś z Łodzi, onkolog dziecięcy – dr Marek Karwacki z Warszawy, Katarzyna Kolossa, reumatolog z bydgoskiego Szpitala Uniwersyteckiego im. Dr Jana Biziela, dr n. med. Feliks Maciejewski z Kraśnika, dr Renata Grzybowska z Hospicjum im. św. Jadwigi w Przeworsku, dr Andrzej Swatowski, internista z Kraśnika Fabrycznego oraz dr Zenon Lewicki, chirurg z Inowrocławia.

Laureaci zostali podjęci uroczystym obiadem, którego menu skomponowano z dań, którymi Akademia Noblowska podejmowała polskich noblistów, m.in. Marię Skłodowską-Curie, Henryka Sienkiewicza czy Czesława Miłosza. Po zakończeniu oficjalnej uroczystości goście udali się do Muzeum Fryderyka Chopina, gdzie zaplanowano część artystyczną.

– Anioły wyznaczają standardy i kierunek ruchu, dopominają się o normalność, rzucają snop światła na tych, którzy się nie poddali wzburzonemu morzu współczesnych czasów, ale konsekwentnie podążają do portu, któremu na imię ”posłannictwo”. Tak niewiele i tak dużo zarazem – podkreśla Adam Górczyński.

Zobacz też zdjęcia

Leave a comment